#4 Zadatek – co to, po co?

Zadatek – według definicji internetowej „to pewna kwota pieniędzy, którą kupujący wpłaca na poczet usługi lub umowy, która ma być zrealizowana w przyszłości”.
Czyli w tym wypadku zadatek to część całej kwoty tatuażu, którą wpłacacie na podane przez studio czy artystę konto.

Ok, skoro wiemy „co to”, przejdźmy do pytania „po co?”

Zadatek najczęściej wpłaca się po to aby zarezerwować termin. Dużo jest chętnych osób na tatuaże, więc wpłata ta jest naszym (studia) zabezpieczeniem, że faktycznie zjawicie się w danym dniu.
Oczywiście na wpłatę zadatku macie kilka dni od dnia umówienia terminu (najczęściej są to 3 dni). Po tym czasie, jeżeli zadatek nie zostanie wpłacony, termin automatycznie znów pozostaje wolny więc inna osoba będzie mogła wtedy z tego skorzystać.
* W naszym studiu jeżeli chodzi o zadatki, często piszemy do „zapominalskich” aby upewnić się czy nadal są zainteresowani terminem. W 80% przypadków ludzie już nam wtedy nie odpisują : (


„A co jeśli kilka dni przed terminem coś mi wypadnie i nie będę mógł/mogła przyjść?”
Powiadomcie nas wtedy o tym. Jeżeli dacie znać do 3 dni przed umówionym terminem, wtedy zadatek jest zwracany, chyba że ktoś woli po prostu przełożyć termin, wtedy zadatek zostaje przeniesiony na kolejny raz.
Inaczej wygląda sytuacja, kiedy dzień wcześniej czy jeszcze tego samego dnia piszecie że Was nie będzie. Wtedy nie mamy za bardzo czasu na to aby w Wasze miejsce ustawić kogoś innego. Zadatek przepada.
Jeżeli po prostu nie przyjdziecie bez wcześniejszej informacji, oczywiście zadatek wtedy też przepada.

Postawcie się wtedy na naszym miejscu.

Jest (załóżmy) cały dzień zarezerwowany tylko dla Was, nikogo więcej nie umawiamy na ten dzień (bo tatuaż jest duży, bo nie wiadomo ile czasu zejdzie a nie chcemy czuć presji czasu, bo na za godzinę będzie kolejna osoba).
I wtedy nie przychodzi nikt… Cały dzień robi *puf*

Rzadko kiedy można umówić kogoś z dnia na dzień albo nawet na ten sam dzień, więc jesteśmy bez „pracy”.

Niejeden ucieszył by się z dnia wolnego. My natomiast kochamy to co robimy, nie traktujemy tego jako pracy więc zostanie bez niczego nie jest niczym przyjemnym.

A że zdarzyło się kiedyś tak, że klienci umawiali się bez zadatku i nie przychodzili, to teraz zadatek jest rzeczą NIEZBĘDNĄ.
Wszystko jest też napisane w regulaminie, więc wykłócanie się o jego zwrot jest bezcelowe.

! Zapomniałam dodać że bez zadatku również tatuażysta nie podejmie się zrobienia projektu w pierwszej kolejności !
To oczywiście też zabezpiecza nas przed „wzięciem projektu” bez zapłaty i rezygnacji z terminu.
Dlatego jeżeli najpierw będziecie prosili o projekt żeby zobaczyć jak to będzie wyglądało, czy się Wam spodoba a później pomyślicie czy się zapisać czy nie, to niestety to nie wypali.
Człowiek uczy się na błędach!
Osobiście już nie raz szłam ludziom na rękę po czym później kończyło się klapą xd

Wtedy tak czy siak trzeba zapłacić zadatek i jeżeli projekt się spodoba to super, jeżeli nie, to pieniążki zostają u nas ze względu na to, że poświęciliśmy nasz czas na to aby go przygotować lub też nanieść kilka poprawek na projekt.
Poza tym nie mamy pewności czy dany projekt nie zostanie później wykorzystany bez naszej wiedzy.
Szanujmy siebie i nasz czas.
Wiadomo że jeżeli najpierw przejrzysz nasze portfolio to mniej więcej będziesz wiedział czy podejmiemy się danego projektu.
! Ważne.
Jeżeli nie czujemy że bylibyśmy w stanie zrobić jakiś projekt lub jeżeli z jakichś przyczyn nie chcemy go robić, to mówimy Wam o tym i wyjaśniamy dlaczego.

Myślę że ten temat został już wystarczająco rozwinięty : )

Recommended Articles